AKTUALNOŚCI

Koniec grupowego hokeja – Relacja Redaktora Tadeusza Kwaśniaka
2017-02-23 r.

Nadzieja umiera ostatnia... Te myśli musiały w ostatnim dniu fazy grupowej XXIII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w hokeju na lodzie pojawić się w głowach hokeistów Cracovii. Wszak ostatni mecz grupowy z bytomską Polonią przegrali aż 0:6. A jednak... Skazani na ostatnie miejsce w grupie zawodnicy Sokołów Toruń potrafili podjąć walkę z mającym półfinał "na wyciągnięcie ręki" JKH GKS Jastrzębie i wygrać to starcie 7:4. Tym samym utorowali drogę do Krynicy podopiecznym Dominika Salamona. Urok sportu? Tak. O awans trzeba walczyć, a nie przyjmować go jako rzecz oczywistą. Rywala nigdy nie można lekceważyć, choćby przed starciem wszyscy mówili, że stoi na straconej pozycji. Z drugiej strony, po raz kolejny na najwyższe słowa uznania za podejście do swoich sportowych zadań zasłużyli podopieczni Mariusza Puzi, czyli zespół bytomskiej Polonii. 

W grupie oświęcimskiej na słowa uznania zasłużyli gospodarze tej fazy turnieju. "postawili się" faworyzowanemu zespołowi UKS Zagłębie Sosnowiec. W walce o awans do półfinału doprowadzili do dogrywki, ale ta też nie dała afektu. Nadal było 2:2. W konkursie karnych szczęście uśmiechnęło się do sosnowiczan. Oświęcimianom nie pomogli też zawodnicy nowotarskiego Podhala, którzy już po pierwszej tercji przegrywali 0:4 z MOSM Tychy. Czterobramkowa różnica pozostała do końcowej syreny. Ostateczny wynik, to 6:2 dla tyszan, wynik promujący ich do krynickiej walki o medale.

W sobotę w Krynicy MOSM Tychy zagra z Polonią Bytom, a Zagłębie Sosnowiec będzie rywalem MKS Cracovia. 

W fazie grupowej Śląsk miał cztery zespoły. Można więc powiedzieć, że przebrnął przez nią z 75% skutecznością. 33% skuteczność drużyn z Małopolski, na pewno nie satysfakcjonuje gospodarzy imprezy. Dla torunian brawa za ambicję i walkę do końca, choć występowali jedynie w 18-osobowym składzie.